Skocz do zawartości

[KOSZ]Recenzja [Film]


KwatolinkaKarolinka
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

79755286126198839923.png&key=8e695b4731e9638dcd057d712182ee94baf1b88abf26ca35af3ca38cc1658ff0

Myśleliście kiedyś o tym jakby to było móc powtórzyć dany dzień? Naprawić błędy, zrobić coś lepiej, wypowiedzieć inne słowa w danym momencie. Bohaterka tego dzieła miała taką możliwość. Chcecie dowiedzieć się więcej? Zapraszam do czytania!

Z góry zaznaczam, że recenzja zawiera parę spojlerów. 

32.png

 

Dzisiaj zrecenzuję wam film pt. "Kiedy odejdę". Jest to dramat, który datę swojej premiery miał 21 stycznia 2017 roku.

Został on wyreżyserowany przez Ry Russo-Young, a scenariuszem zajęli się Maria Maggenti, Gina Prince-Bythewood. Film dostał nominację "Teen Choice: Ulubiony dramat kinowy". Jestem pewna, że ta świetna produkcja otrzyma jeszcze nie jedną nominację!

 

Film ukazuje nam życie oraz problemy nastolatki, która nazywa się Samantha Kingston. Jest to typowa, na oko 18 letnia dziewczyna, która ma przy sobie swoje ukochane przyjaciółki, wymarzonego chłopaka i wielu cichych wielbicieli. Nie brakuje jej również problemów. Non stop buntuje się przeciwko matce, kłóci z siostrą oraz imprezuje. Nie widzi ona nic złego w swoim zachowaniu, aż do pewnego dnia...

 

Dziewczyna budzi się 12 lutego w walentynki, pełna radości i dobrego nastawienia. Jest pewna, że ten dzień będzie idealny. W szkole dostaje kilka róż, zostaje zaproszona na imprezę, a wieczorem ma się spotkać ze swoim chłopakiem. Scenariusz idealny, czyż nie? Niestety nie wszystko idzie po jej myśli. W godzinach wieczornych, wracając z przyjaciółkami do domu biorą udział w bardzo niebezpiecznym wypadku. Samochód dachuje, a dziewczyna traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, jest w swoim łóżku, a na telefonie znów widnieje data 12 luty.

 

Samantha na początku nie wie co się dzieje. Próbuje oszukać przeznaczenie i w jakiś sposób sprawić by do wypadku nie doszło. Nawet kiedy jej się udaje i zasypia bezpiecznie w łóżku, w domu swojej przyjaciółki to kolejnego dnia i tak budzi się w swoim mieszkaniu w ten nieszczęśliwy poranek, który powtarza się wiele, wiele razy.

 

Przeżywając ten sam dzień sporo razy zdaje sobie sprawę, że jej zachowanie nie było najlepsze. Zyskuje możliwość spojrzenia na swoje życie z innej perspektywy. Uważa, że skoro ma być on jej ostatnim to chce go spędzić dobrze. Zachodzi w niej ogromna zmiana. Zbliża się z rodziną, zrywa z chłopakiem, którego nie kochała, a wyznaje uczucia temu, który wiele dla niej znaczy.

 

Co polubiłam najbardziej w tym wszystkim? Na pierwszym miejscu stoi u mnie gra aktorów. Idealnie oddawali uczucia co było widać po ich wyrazach twarzy czy chociażby zachowaniu. Dzięki temu bardzo łatwo było mi się wczuć w to co bohaterowie przeżywają, jak dana sytuacja na nich wpłynęła.

 

Drugą sprawą jest otoczenie. Mimo, że praktycznie było non stop takie samo to ani trochę mnie nie nudziło. Pokazywało to, jak będąc w tym samym miejscu, ale wypowiadając trochę inne słowa bądź robiąc coś innego zmienia się wszystko. Każdego dnia była w tej samej szkole, domu czy nawet na imprezie, ale poza otoczeniem zmieniało się wszystko.

 

Dodatkowej tajemniczości dodał fakt, że dziewczyna z każdą kolejną śmiercią dowiaduje się jak zginęła. Początkowo myśli, że zderzyły się z ciężarówką, ale później widzi, że prawda jest zupełnie inna. Próbuje temu zapobiec co staje się bardzo tragiczne w skutkach...

 

Mogłoby się wydawać przez niektóre sytuacje, że produkcja ta to typowy wyciskacz łez na którym będziemy co chwilę wycierać łzy. Chcę wyprowadzić was z tego ogromnego błędu. W wielu momentach na waszych ustach będzie widniał uśmiech, czasami się zaśmiejecie, ale również sami zaczniecie się zastanawiać jaki będzie koniec bądź co się wydarzy w kolejnym przeżyciu tego samego dnia. Poczujecie się jak detektywi, którzy będą analizować każdą wskazówkę i o to właśnie chodzi!

 

Ukazany jest również motyw śmierci, który został przedstawiony bardzo interesująco. Reżyserzy przedstawili nam to w sposób, że nigdy nie wiemy kiedy przyjdzie ona do nas i odbierze wszystko. Myślimy, że będziemy żyli wiecznie. Tkwimy w tych kłamstwach, czymś czego nie lubimy, ale nie zmieniamy tego, gdyż uważamy, że tak powinno być. Nagle jednego dnia trzeba oddać wszystko co się ma: rodzinę, przyjaciół, pracę. Wtedy nadchodzi moment kiedy zdajemy sobie sprawę, że życia nie przeżyliśmy tak jak chcieliśmy.

 

Nie mogę uwierzyć, że "Zanim Odejdę" jest tak mało znanym filmem. Usłyszałam o nim przypadkiem, obejrzałam z nudów z koleżankami. Początkowych kilkanaście minut przegadałyśmy, gdyż niezbyt nas zainteresował. Po jakimś czasie wciągnął nas do tego stopnia, że oglądałyśmy go w ciszy ze skupieniem. Na samym końcu byłyśmy rozbite i szukałyśmy drugiej części, gdyż było nam mało.

 

Z jednej strony mogłoby się wydawać, że film zakończył się jasno, ale dla mnie jest wiele niewiadomych i mam nadzieję, że za rok/2 lata/5 lat zasiądę w kinie, obejrzę, a potem przyjdę napisać wam jak bardzo mi się podobał (Bądź nie, ale w to wątpię) i jak bardzo polecam wam zapoznanie się z nim. No nic, czas pokaże.

 

Film mnie bardzo zaciekawił. Skłania on do głębokiej refleksji i rozmyślań o swoim życiu. Ja sama zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście moje zachowania są odpowiednie oraz jakie zmiany wprowadziłabym gdyby ten dzień był moim ostatnim. Produkcja ta ukazuje jak małe decyzje mogą zmienić bardzo dużo oraz to jak źle przeżywamy swoje życia, nie robimy tego czego chcemy, kłócimy się z bliskimi nie wiedząc, że w każdym momencie nasze istnienie może się skończyć.

 

To teraz czas na ocenę filmu!

Grafika: 10/10

Muzyka: 10/10

Gra aktorska: 10/10

Fabuła: 10/10

 

Film oceniam na 10/10, gdyż niezmiernie mi się spodobał i każdemu polecam obejrzenie go. 

32.png

 

"Może Ciebie czeka jakieś jutro. Może nawet tysiąc dni, trzy tysiące albo nawet dziesięć tysięcy. Ale dla niektórych istnieje tylko dzisiaj. To ważne, jak spędzisz ten dzień. W tej chwili, a może i na zawsze."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

tematzamkniety1.png.1a687f9a47a44ae422aec30e7ad8df86.png

Ten temat został zablokowany przez załogę forum. Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post, a Administracja rozpatrzy go ponownie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...
Moderator

Wiadomość wygenerowana automatycznie!
Ten temat został zamknięty przez Moderatora.

---------------------------------------------------------------------------------------
Wątek łamie zasady forum!
Zapoznaj się z regulaminem forum/działu zanim ponownie postanowisz coś napisać!
---------------------------------------------------------------------------------------

Jeśli się z tym nie zgadzasz raportuj ten post,
a zostanie rozważone ponowne jego otwarcie.

Pozdrawiamy, Ekipa NaFarcie.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.